Jak wydzielić w sypialni strefę do pracy i nauki?

Jak wydzielić w sypialni strefę do pracy i nauki?

Miejsce, w którym śpimy, spełnia często wiele funkcji. Nie wszystkim odpowiada jednak sytuacja, kiedy w tym pomieszczeniu nie przebiega choćby mała, symboliczna linia podziału pomiędzy sypialnią a strefą pracy albo nauki.
Rozsądne rozplanowanie przestrzeni umożliwia lepszą organizację. Jak sprawić, żeby nasza sypialnia była jednocześnie małym gabinetem?

W pokoju nie tworzymy zazwyczaj miejsca do pracy wymagającej dużo przestrzeni, natomiast do nauki wystarczy zapewniający odpowiedni komfort, wydzielony kąt. Zamiast pracować z laptopem na łóżku, wystarczy kilka mebli. Chodzi oczywiście o biurko lub stolik, fotel, regał, ewentualnie szafkę (najlepiej naścienną). Biurko należy tak ustawić (np. przy oknie), żeby pracując przy nim zapomnieć, że jesteśmy w sypialni. Powinno mieć szuflady, żeby przedmioty nie mogły wykraczać poza strefę pracy. Stojąca obok wysoka, ale wąska szafka lub regał o podobnych kształtach często stanowi „parawan” wyznaczający granicę pokoju. Jeśli siedząc przy biurku widzimy choćby kątem oka łóżko, to warto postawić z tej strony kwiatek w doniczce lub lampkę albo powiesić szafkę naścienną. Ważna jest rola oświetlenia. O mocne światło powinniśmy zadbać w części przeznaczonej do pracy, natomiast o rozproszone – w sypialnej.